niedziela, 4 sierpnia 2013

Już w domu!

Wczoraj uczestnicy w końcu poznali Tajnego Agenta, który powiedział im, że tak naprawdę żadne porwanie nie miało miejsca, nie ma żadnej mafii. Był to jedynie test dla nich, czy potrafią wcielić się w agentów. Wszyscy pomyślnie go zaliczyli, dlatego też dostali legitymacje departamentu agentów. Wieczorem zasiedli do wspólnej watry, na której podsumowali cały NAL oraz biwak w Podlesicach. Nie obeszło się bez długiego śpiewogrania. W niedzielę dokończyli porządki, spakowali swoje plecaki i wyruszyli w drogę powrotną. Podczas trwania wypoczynku na twarzach harcerzy nieprzerwanie gościł uśmiech, dlatego myślę, że często będą wracać wspomnieniami do tamtych wspólnie spędzonych dni ;)

Fotorelacja z biwaku >> KLIK <<